O Wydawnictwie | Darmowa dostawa od 200 zł! | wersja beta
Karta-sw-To_ja_zlodziej.jpg
  • promocja
  • nowość

To ja, złodziej. Nowe wiersze

Liczba stron: 112
Dział: Poezja, proza, nauka
Podkategoria: Poezja
Rok wydania: 2017
Wydawca: Wydawnictwo Edukacyjne
Dostępność: duża ilość
Wysyłka w: 24 godziny
Promocja kończy się za:
Nasza cena: 16,50 zł
Cena: 18,00 zł 16.50
Cena katalogowa: 20,00 zł
quantity Ilość
Ocena: 0
Producent: Wydawnictwo Edukacyjne
Kod produktu: 0509

Opis

To ja, złodziej. Nowe wiersze

Autor: Bronek z Obidzy

Ilustracje: Jarosław Czaja

 

Bronek z Obidzy (pseud. Bronisława Kozieńskiego) – poeta, autor czterech tomów wierszy: Orły nad Sokolicą (Nowy Sącz 2009), Nie szkoda gadać (Obidza 2010),
Strefa ciszy (Kraków 2014), Wiklinowe ptaki. 100 wierszy (Kraków 2015); nazywany jest przez krytyków „nieokiełznanym mustangiem” czy „juhasem w dżinsach”. Wyraża się w tych epitetach uznanie dla autentyczności tej liryki, jej związków z miejscem urodzenia autora, Sądecczyzny, a jednocześnie liryki podejmującej tematy szersze, w tym egzystencjalne.

To ja, złodziej... kontynuuje dotychczasowe doświadczenia poety, jak również je umacnia, rozwija. To odważna, uczciwa, dobra poezja.
Tomik okraszony oryginalnymi nastrojowymi grafikami autorstwa Jarosława Czai.

[Bronek z Obidzy] pisze z sensem i w ogóle ma o czym pisać, nie nudzi, nie ciamka, nie memła. Rzadkość. Prawdziwy oryginał [...]. Takich jak on należy objąć specjalną ochroną.

Tomasz Sobieraj
„Krytyka Literacka”

 

Język tej poezji jest niezwykle czytelny, konkretny, sugestywny, w wielu przypadkach pełny niepokoju. Poeta tworzy swój niepowtarzalny świat. Pośród tych wierszy czasem satyrycznych, czasem pełnych patosu jest Jego ojczyzna, jest prostota przekazu, jest Jego osobowość, własna paleta barw, własny język, są "ciche westchnienia, niepokoje, nieznane żale i udręka". Są też chwilowe uniesienia. Jest w nich osobista filozofia tego, który opisał siebie w wierszu pt. "O chłopcu z mgły", a teraz jest już dojrzałym mężczyzną, ale dalej tym, którego chwilami otacza ta mgła, mgła natchnienia, łaska talentu we wnętrzu swojej wieży, gdzie można marzyć w zaciszu. Jest może ona po trosze jego twierdzą, może klasztorem, czasem skąpanym w słońcu łanem zboża albo leśnym ostępem, ale też ciszą swojego mieszkania. Wtedy bierze pióro do ręki i, "staje się listem i skargą, prośbą, dryfuje butelką po morzu możliwości od, do - ku..." Wtedy ze swoim uporem godnym podziwu chce w słowach utrwalić własną osobowość, by dramat języka podnieść do rangi dramatu człowieka, by ze stoicką postawą wobec egzystencji, czasu i umierania, transformacji i wyczerpania biologicznego czekać spokojnie, gdyż cała reszta jest nieunikniona, wszystko jest zapisane i wszystko ma swoją porę. (...)
A jednak "Bronek z Obidzy" zdaje sobie sprawę, że z mgły tej trzeba się wynurzyć, aby przejść do codziennych obowiązków.
Autentyczność i prostota, własny język przekazu, metaforyczność, zastanawia, ale też staje się wzorcem, jak należy pisać wiersze...

Recenzja poezji Bronisława Kozieńskiego autorstwa Józefa Janczewskiego, opublikowana na profilu FB poety po spotkaniu autorskim w Krakowie 22.11.2017 r.

 

Opinie o produkcie (0)

Polecamy

Klienci, którzy wybrali ten produkt, byli zainteresowani również
do góry
do góry
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl